wtorek, 8 lipca 2014

Larry, czyli każdy ma swoje fetysze

  
 Ha, to "opowiadanie" ma chyba z miesiąc, dobrze, że je znalazłyśmy. było dość długie, więc resztę części wyślemy niedługo. Było pisane spontanicznie i... Możliwe, że nie ma sensu, miłego czytania i pamiętajcie, każdy ma swoje fetysze... niektórzy lubią łopaty :*
                                                            ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~

- A masz! - Powiedział Harry rzucając w niego pudłem z pieprzniczkami.

Louis oberwał nią w głowę i upadł na zimną podłogę. Gdy obudził się kilka godzin później, nie miał pojęcia, że wcześniej był pedałem i jak każdego faceta zaczęły pociągać go cycki.

Skierował się do salonu w którym zobaczył Harry'ego, pedalstwo nagle wróciło... ale nadal pociągały go cycki. Podczas seksu Harry musiał zakładać atrapy by Louis był w pełni usatysfakcjonowany. 

Jednak pewnego dnia Harry zauważył u siebie pociąg do kotów. Dokładnie przemyślał wszystkie za i przeciw, zastanowił się nad sensem życia, rozłożył na części pierwsze teorię względności Ajnsztajna, odwiedził sąsiadkę, poszedł na mszę po radę jego ulubionego księdza, zrobił sobie kanapkę z szynką, aż wreszcie zdecydował i jeszcze tego samego dnia udał się do specjalnego sklepu i kupił to, co było mu potrzebne. Trochę to potrwało zanim udało mu się przekonać Louisa do przebrania się za kotka, ale gdy zagroził trójkątem z prawdziwym, chłopak niechętnie się zgodził.

I tak o to, nie wiadomo jak, Louis utkwił w stroju kotka. Kiedy wrócili do domu przez dwie godziny usiłował zdjąć kostium, który założył w sklepie bo Harry powiedział, ze wygląda uroczo. W tym czasie loczek bawił się z prawdziwym kotem który jakimś cudem przeszedł za nimi 20 kilometrów... przez to iż Harry zepsuł auto, a w autobusie kanar wygonił Louisa, chłopak męczył się w kostiumie kolejne parę godzin, nie ukrywając ciekawości durnych londyńczyków i Polaków zakrył się gazetami i niczym stos makulatury, wrócił do domu.

6 komentarzy:

  1. Bardzo fajnie piszesz. :) --------------> link do mojego bloga :) http://wercziandweerczi1.blogspot.com/ miłego czytania + od dzisiaj jestem Twoją codzienną czytelniczką. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, dziękujemy, aczkolwiek autorki tego bloga są dwie :D Jednak to nie zmienia faktu, że cieszymy się, że ci się podoba :D A i na pewno zajrzę na twojego bloga :D

      Usuń
  2. Jej, aż rozpiera mnie duma. Mamy fanke :D I nie jest z Niemiec :D I dziękujemy, a nabloga też chętnie zajrzę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest taka opcja jak odpowiedz, wiesz, Sei? xD

      Usuń
    2. Wow, nie wiedziała, dzienki. A co? Myślałaś, ze ktoś skomentował... To? Ić z Harrym gadać i pisz ten opis! xD Ej, zbagiło mi komputer, i komentarz się usunął, nie umieraj lapku ;-;

      Usuń
  3. Dzień dobry, karoliny, pienkne opowiadanie. Wzruszyło mnie ;______; będzie sikłel, prawda? Macie suba, czy tam lajka czy follow, ObSeRwUJ€ ;*** <(^^). F4f
    ~eKspert Marek. Dziękuję za uwagę zapraszam za tydzień

    OdpowiedzUsuń